Przewodnik po Internetowych Zabawkach dla dzieci.
Kategorie: Wszystkie | ABC | Brzdące | Drukowanki | Dźwięki | Gry | Offline | Uczanki | Varia | Łamigłówki
RSS

Offline

poniedziałek, 17 stycznia 2011
Laurka dla babci i dziadka Zajrzałam w statystyki i widzę, że poszukiwane są laurki dla babci i dziadka. Mamy jeszcze trochę czasu, więc może coś pracochłonnego?
Na przykład taka kwiatowo-fotograficzna laurka?

Najważniejsza rzecz, to fotografia wnuczęcia lub wnucząt - w dobie aparatów cyfrowych, uzyskanie fotki na papierze może trochę potrwać, więc decydujcie się szybko, Dzień Babci już w piątek, a Dzień Dziadka już w sobotę.
Ponadto potrzebne będą:
- kolorowe kartki,
- szblon kwiatków,
- klej,
- magnes (to według autorów strony, bo według mnie - niekoniecznie).

Wycinamy wazonik, przyklejamy do kartki (osobiście sugeruję sztywną, może być też tekturka z przyklejonym kolorowym papierem), na wazoniku można umieścić życzenia.
Ze zdjęcia wycinamy kółko zawierające buzię dziecka.
Z kolorowych kartek wycinamy kwiatki według szablonu. Na środku kwiatka przyklejamy fotkę.
Na ilustrującym przepis obrazku są to kwiatki pojedyncze, ale można też przykleić środek jednego kwiatka na innym, tak żeby płatki spodnie wyglądały spod tych na wierzchu.
Wycinamy i przyklejamy łodyżki, przyklejamy kwiatki. Na obrazku widać, że przylepiony jest tylko środek, płatki dają efekt trójwymiaru.
Jeśli mamy magnes, to przyklejamy go od spodu kartki - babcia i dziadek będą mogli przyczepić dzieło do lodówki. Bez magnesu też będzie dobrze, laurka po prostu będzie postawiona na regale czy stole, oparta o coś.


Na tej stronie są też kolorowanki z babcią i dziadkiem, a gdyby to było za mało, to w zeszłym roku też były.
23:13, pi-razy-zaba , Offline
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 grudnia 2010
Bransoletka z włóczki Dawno, dawno temu, miałam koleżankę, która posiadła umiejętność plecenia bransoletek z muliny. Zazdrościłam jej trochę, ale bez zawiści, bo jak próbowała mi opowiedzieć, jak się to robi, to wydało mi się strasznie trudne i chyba nigdy nie spróbowałam.
A dziś wieczorem znalazłam w Sieci instrukcje, jak to się robi. Myślę, że technicznie, to nie jest takie skomplikowane, jak mi się wydawało wtedy, ale trzeba mieć świętą cierpliwość.

Pierwsza strona jest anglojęzyczna i zawiera coś, czego nie oddadzą żadne słowa: film, pokazujący jak to robić. Jak wiązać te supełki i prowadzić nitkę. Są też na niej inne szkolenia oraz schematy.
Druga strona jest po polsku - to Dasia.pl. Autorka opisuje podstawowe wzory, przedstawia kilka trików i prezentuje fotografie swoich prac.
23:43, pi-razy-zaba , Offline
Link Komentarze (2) »
piątek, 12 marca 2010
Elementy palmy Wchodząc na stronę Wielkanoc: palma, witraże możemy skierować zapał artystyczny w dwóch kierunkach.
Pierwszym jest stworzenie palmy wielkanocnej. Autorzy strony opisali trzy regionalne sposoby i przygotowali drukowankę, dzięki której - po zebraniu odpowiednich materiałów - rodzic z dzieckiem mogą przygotować własną palmę wielkanocną.
Drugim są papierowe witraże - na stronie są szablony do pobrania i wycięcia, w kształcie pisanek. Mają duże powierzchnie puste, więc chyba nie da się zastosować sposobu z mixem kwadracików, ale kto wie? Na tę chwilę, wydaje mi się, że witrażyki są dla starszaków.
Tagi: wielkanoc
23:32, pi-razy-zaba , Offline
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 stycznia 2010
Anioł z masy solnej Nasól sobie to blog, który dziś pojawił się na głównej stronie gazety.pl - tytuł atrakcyjny, to kliknęłam.
Warto tam zajrzeć po inspirację. Nie tylko po przepis na Masę solną, ale przede wszystkim, by podpatrzeć, jak można lepić. Anioły, świeczniki, koty... Myślę, że nie tylko z masy solnej, ale i plasteliny.
Zdjęcie pochodzi z bloga "Nasól sobie".
23:59, pi-razy-zaba , Offline
Link Komentarze (1) »
wtorek, 05 stycznia 2010
Koraliki z papieru Wczoraj okazało się, że w jednym kątku zachował się kawał papieru po prezencie. Kolorowy i w całkiem niezłym stanie, bo zapakowane weń były książki. Aż żal wyrzucić... Przypomniało mi się, że kiedyś widziałam gdzieś przepis na papierowe koraliki. Poszukałam w Internecie.
W blogu House of Art znalazłam przede wszystkim szczegółowy przepis, a poza tym dodatkowe pomysły, na przykład to, żeby ozdobić koraliki brokatem.
Na jednej ze stron Paper University są propozycje dla bardziej zaawansowanych, na przykład koraliki o dwóch zgrubieniach.
A na obrazku ilustrującym notkę są moje :)
Jednak papier od prezentów jest trochę za cienki, trzeba ciąć naprawdę długie trójkąty, żeby zyskać obłość, a nie kolorowe patyczki.
23:22, pi-razy-zaba , Offline
Link Komentarze (1) »
sobota, 14 listopada 2009
Papierowy witraż z kwadracików Do dziś żyłam w przekonaniu, że tworzenie papierowych witraży to zajęcie delikatne i precyzyjne, więc mogą się tym zajmować osoby o niezłej koordynacji ruchów, czyli co najmniej uczniowie podstawówki.
A dziś spłynęło na mnie olśnienie, gdy trafiłam na tę stronę.
Pomysł jest genialny w swojej prostocie: zamiast precyzyjnego wycinania i wklejania kształtów ciut większych od okienek, mamy radosny mix kwadracików w 2-3 kolorach, naklejanych dowolnie i tworzących gamę odcieni.
Oczywiście, przy wycinaniu (i tworzeniu, jeśli nie skorzystamy z gotowego szablonu) ramek potrzebna jest pomoc rodzica, ale z naklejaniem, a i pewnie wycinaniem kwadratów z bibuły, poradzi sobie nawet nieduży przedszkolak.
Ze znalezionej przeze mnie strony można wydrukować szablon motyla.
22:20, pi-razy-zaba , Offline
Link Komentarze (4) »
niedziela, 29 marca 2009
Baranek z masy solnej Święta Wielkanocne tuż tuż, co widać i w statystykach bloga: coraz więcej wejść po tagu Wielkanoc.
I w tym przedświątecznym klimacie chciałabym pokazać, co właśnie znalazłam: to Baranek z masy solnej.
Przepis bardzo mi się podoba, bo pokazuje różne możliwości wykończenia rękodzieła, w zależności od umiejętności. Można na przykład futro baranka zrobić z masy solnej, a można przylepić kaszę. Rogi także można zrobić z masy, albo sprawdzić, czy w letnich skarbach nie zachowały się muszle.
Procedura tworzenia baranka zawiera też dokładny przepis, jak zrobić masę solną.
17:58, pi-razy-zaba , Offline
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 26 lutego 2009
Rzeżucha komórkowa Na gazetowym forum Gry i Zabawy znalazłam śmieszny sposób na hodowanie rzeżuchy - nazwane to zostało Rzeżuchą komórkową.
Normalnie to pełne witamin warzywo hoduje się na talerzu albo ewentualnie odwróconej doniczce lub pojemniku po margarynie. A tutaj zaproponowano hodowlę w wytłoczce z bombonierki.
Nic na to nie poradzę, że mnie to śmieszy, zwłaszcza, jak sobie wyobrażę żniwa. Jedna kanapka - jedna komórka.
23:59, pi-razy-zaba , Offline
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 kwietnia 2008
Żyrafa Żyrafa tym głównie żyje,
Że w górę wyciąga szyję.
A ja zazdroszczę żyrafie,
Ja nie potrafię. *

Inspiracją dla dzisiejszej notki był przepis na rozciągającego się psa, w którym wspomniano też, że może to być żyrafa. Żyrafa wydała mi się fajniejsza, więc żyrafę zrobiłam - dzieło na obrazku to plon pracy moich własnych rąk i proszę się nie śmiać z krzywego skanu.
Dziecku zabawka bardzo się podoba, zapewne dlatego, że asystowało przy procesie twórczym.

Clou zabawy polega na tym, że rysujemy coś, co może się rozciągać, i przyklejamy w częściach do pudełka od zapałek. Wsuwając wewnętrzną część w zewnętrzną skracamy obiekt i vice versa. Ja zmodyfikowałam troszkę przepis ze strony i u mnie szyja sięga do samego brzegu pudełka, więc nawet znaczne wysunięcie nie spowoduje nieciągłości.
Wymyśliłam też, co jeszcze, oprócz psa i żyrafy, można umieścić na pudełku:
  • zamek z wieżami
  • miejski budynek, albo i kilka kamienic obok siebie
  • limuzyna
  • autobus
  • choinka, nawet z prezentami
Choinka wymagałaby chyba dwóch wewnętrznych części, złączonych razem. Na zewnętrznej byłby tylko pień, a wysuwałoby się śliczne, coraz szersze w miarę wzrostu drzewko. Po maksymalnym wysunięciu miałoby dość wysoki pień - jak prawdziwe - i mnóstwo paczek pod spodem.
Co tu zrobić, żeby nie zapomnieć o pomyśle do Bożego Narodzenia?
___________________
* Jan Brzechwa, "Żyrafa"
22:34, pi-razy-zaba , Offline
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 marca 2008
Koszyczek na jajeczko Na forum Gry i Zabawy padło pytanie o koszyczek wielkanocny - ozdobę, jaką może wykonać dziecko. Wśród odpowiedzi znalazłam kilka ciekawych propozycji:

Koszyczek nr 1 - ten z obrazka. Trzeba sobie wydrukować dwa finezyjne kształty, umieścić w odpowiednim położeniu wobec siebie, posklejać, wydrukować pałączek - i koszyczek gotowy. Wydaje się prosty.

Koszyczek nr 2 jest chyba jeszcze prostszy - wystarczy mieć okrągłą puszkę (osobiście szukałabym plastikowej, nie metalowej), okleić ją ozdobnym papierem, przykleić pałączek i już.

Koszyczek nr 3 wymaga najwięcej pracy, ale chyba przy tym będzie najwięcej zabawy, bo robi się go z masy papierowej. Może i ja się skuszę na takie dzieło?
12:54, pi-razy-zaba , Offline
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 lutego 2008
Tulipan Martina Nudny ten luty w tym roku. Ani śladu zimy, a do prawdziwej wiosny jest jeszcze sporo czasu.
Zabrałam się za szukanie tulipanów składanych z papieru, bo za nic nie mogłam sobie przypomnieć, jak to robiliśmy w dzieciństwie.
Znalazłam, to był taki sposób. Na innej stronie znalazłam nawet, jak temu tulipanowi zrobić łodyżkę z liściem (to ten tulipan na obrazku obok).
Ale to nie wszystko, są i trudniejsze sposoby na tulipana.
Na przykład taki - otwarty, delikatny, z subtelną łodyżką. Zaczyna się od kwadratowej bazy, którą robi się tak. Kielich sam w sobie faktycznie wygląda tulipanowato, ale wraz z łodyżką przypomina raczej jakąś liliję wodną. Nie wiem, może to dlatego, że jest żółto-biały.
Znalazłam jeszcze jedną stronę - na fotografii tulipany wyglądają bardzo efektownie, ale diagram wydaje mi się skomplikowany. Ale chyba warto spróbować.
14:52, pi-razy-zaba , Offline
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 stycznia 2008
Pingwin Zauroczył mnie pingwin z obrazka ilustrującego dzisiejszą notkę. Jak to postawienie figurki na innym tle robi niesamowity efekt! Ale tylko pingwina tak uhonorowano, a składanki są trzy:
  • pingwin
  • łabądek
  • gwiaździste pudełko
Tam, gdzie znalazłam powyższe układanki, jest napisane, że błędnie uważamy origami za sztukę pochodzenia japońskiego - podobno to Chińczycy zaczęli składać papier krótko po tym, jak go wynaleźli.
22:54, pi-razy-zaba , Offline
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 grudnia 2007
Pomponiasty ludek prawie gotowy Znalazłam fajny przepis na maskotkę. Jest po francusku, czyli w języku, którym nie władam, ale zdjęcia - choć maleńkie - są cudownie czytelne i bez trudu można się zorientować, jak powstaje Pomponiasty.
Trzeba zrobić pompon i przekształcić w stworka z oczami, stopami, łapkami - te można wydrukować, nakleić na coś sztywniejszego i wyciąć, na stronie arkusz jest podlinkowany pod odpowiednim obrazkiem.
Na wypadek, gdyby ktoś nie umiał zrobić pompona na podstawie samych obrazków, to u Splocika, sąsiadki z bloxa, można znaleźć pisemną instrukcję, o, tutaj
22:26, pi-razy-zaba , Offline
Link Komentarze (1) »
sobota, 24 listopada 2007
Brązowe gwiazdki Informacje o naszyjnikach z makaronu pojawiają sie zazwyczaj wśród pomysłów na zabawy z dziećmi, choć ostatnio znalazłam je i w sporawym artykule o biżuterii dla dorosłych kobiet.
Zagłębiłam się w Sieć i okazuje się, że nawleczenie rurek na sznurek to dopiero pcozątek, bo cuda można zdziałać.
Na przykład Kura Domowa (której zdjęcie, a raczej fragment, ilustruje dzisiejszą notkę) informuje, co trzeba zrobić z makaronem i patelnią, żeby wyszły eleganckie brązy.
Można też najpierw ozdobić makaron zanim zamienimy go w korale.

Dla bardziej zaawansowanych twórców w makaronie - makaronowe aniołki.
23:50, pi-razy-zaba , Offline
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 10 września 2007
Jesienne róże Mam na blogu nową kategorię notek - Offline. Zamierzam do niej wrzucać ciekawe pomysły na zabawy w tzw. realu, oczywiście zabawy znalezione w Internecie. Same Drukowanki (obecnie: Druczki, bo linia się łamała) mi nie wystarczają.

Kilka lat temu natknęłam się na przepis na jesienne róże wykonane z liści - to, co dziś jest na obrazku, to moje własne dzieło. Robi się to łatwo, nawet kilkulatkom wychodzi. Znalazłam dwie instrukcje.
Pierwszy kurs ma lepsze zdjęcia, czytelniejsze i bardziej plastyczne, ale opisany jest cyrylicą. Drugi kurs mniej mi się podoba wizualnie, ale za to jest po polsku.
Polecam.
20:35, pi-razy-zaba , Offline
Link Dodaj komentarz »
Sigma plus Pingwin | blog komplementarny
Zaprzyjaźnione
Nazywam się Piechowicz. Dominika Piechowicz.

Blog komplementarny

Pi razy Żaba na NK

Znasz zabawkę? Napisz!

do góry
© Agora SA | RSS | kontakt | design by kate_mac